środa, 14 czerwca 2017

Wielka historia małej kreski - czyli fenomenalnie nakreślona opowieść


"Zobaczyłem ją podczas spaceru. Mały skrawek na skraju drogi". Nieduża, dla wielu zapewne niepotrzebna, kreska. Ale takie malutkie rzeczy mogą całkowicie odmienić nasze życie. Z początku o nich zapominamy, lecz jesteśmy ciekawi, co się w nich kryje. A może ożywają?


I tak się stało z naszą kreseczką. "Lekko się poruszyła...". Zaczęła się ruszać w różne strony. Chłopiec był nią zaciekawiony. Zupełnie przypadkowo położył ją na zeszycie. Zakreśliła kółko. Wyglądało jak ziemniak, ale zaraz po tym zawinęła się w kłębek. Zasnęła.


Na początku chłopiec rozmawiał z nią. Bawił się. Oswajali się ze sobą. Nauczył ją robić proste rzeczy. Lecz też trochę bardziej skomplikowane. Stali się nierozłączni. Kreska okazała się najlepszą przyjaciółką chłopca, a przecież z początku była taka niepotrzebna...


Ona go ratowała i on ją ratował. Wspólnie widzieli nowe horyzonty. Chłopiec urósł. Kreska też. Jednak czasami przychodziły te ciężkie chwile. "Lecz nigdy nie trwało to długo". Współpracując, trudne rzeczy stawały się łatwe. Objechali cały świat. Już nie chłopiec, a mężczyzna, pokazywał swoją kreskę na wystawach, spotykali sławnych ludzi. "I czas mijał".


Kiedyś musiało się to stać. Ona była już na to gotowa. To był ten moment...


Kreska. To mogła być osoba, życie, talent, emocje. I przyjaźń. Każdy odnajdzie w niej swoje cechy. Pozna ją, a ona jego. I historia się powtórzy. Wszystko będzie przed nami. Jeszcze mamy czas, by odnaleźć małą kreskę i jej wielką historię. A może już ją mamy, ale o tym nie wiemy.


W książce słów jest niewiele, lecz treści ogrom. Jest ona niewiarygodnie poruszająca. U niektórych może wywołać nawet płacz. Tę opowieść przeżywamy wraz z kreską i chłopcem. Słowa Serge Blocha przemawiają do nas. A my dalej chcemy żyć z naszą kreską.


Literkom towarzyszą także ilustracje. Nie są one bardzo skomplikowane, jednak szczególnie trafne. Ukazują rzeczy, które zdarzają się często, i dlatego nie widzimy ich. Odbieramy je jako zwyczajne wydarzenia. Kreska Serge Blocha dostrzega je. Cieszę się, że i ja ją znalazłam.

Tytuł - Wielka historia małej kreski
Tekst i ilustracje - Serge Bloch
Tłumaczenie - Katarzyna Skalska
Wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2015

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza